Guzek, opór albo tętnienie pod kolanem — torbiel Bakera, tętniak podkolanowy czy zakrzepica

Guzek, opór albo tętnienie pod kolanem — torbiel Bakera, tętniak podkolanowy czy zakrzepica

Wyczuwalny palcami opór, guzek albo wyraźne tętnienie w dole podkolanowym — czyli w zagłębieniu z tyłu kolana — to objaw, z którym pacjenci trafiają do bardzo różnych gabinetów: do ortopedy, bo „to przecież kolano”, do dermatologa, bo „to guzek pod skórą”, albo nigdzie — w nadziei, że samo minie. Tymczasem na małej przestrzeni biegną tam duże naczynia, nerwy, węzły chłonne i torebka stawu kolanowego, więc ta sama wypukłość może oznaczać zmianę niegroźną albo problem naczyniowy, którego nie wolno przeoczyć.

Ten artykuł nie zastąpi badania. Ma uporządkować, co może kryć się pod kolanem i czym te zmiany się różnią. Kierunek wskazuje zwykle jedno proste badanie: USG z opcją Dopplera.

Dlaczego dół podkolanowy to szczególne miejsce

Dół podkolanowy to zagłębienie z tyłu kolana, ograniczone ścięgnami mięśni uda i głowami mięśnia brzuchatego łydki. Na przestrzeni kilku centymetrów przebiegają tamtędy struktury, które w innych okolicach są od siebie oddalone:

  • tętnica podkolanowa — przedłużenie tętnicy udowej, główna magistrala krwi dla podudzia i stopy;
  • żyła podkolanowa — odcinek żył głębokich odprowadzający krew z łydki;
  • nerw piszczelowy i strzałkowy wspólny — odpowiadające za czucie i ruch stopy;
  • węzły chłonne podkolanowe — zbierające chłonkę ze stopy i podudzia;
  • tylna część torebki stawu kolanowego i kaletki maziowe — woreczki zmniejszające tarcie między ścięgnami.

Wniosek jest praktyczny: guzek pod kolanem nie podlega tej samej logice, co guzek na ramieniu czy plecach. Tam pierwsze pytanie brzmi, czy zmiana wywodzi się ze skóry; tutaj — czy nie jest naczyniem. Dół podkolanowy to przestrzeń zamknięta, więc rosnąca zmiana szybko uciska sąsiadów: żyłę, nerw albo tętnicę. Dlatego pierwszym sygnałem bywa nie guzek, lecz obrzęk łydki albo drętwienie stopy.

Co najczęściej daje guzek lub opór pod kolanem

Najczęstsze i najważniejsze możliwości obejmują pięć rozpoznań.

  1. Torbiel Bakera (torbiel podkolanowa) — najczęstsza przyczyna oporu pod kolanem u dorosłych; zbiornik płynu stawowego.
  2. Tętniak tętnicy podkolanowej — rzadszy, ale najistotniejszy klinicznie; odcinkowe poszerzenie tętnicy, często bezobjawowe.
  3. Zakrzepica żył głębokich odcinka podkolanowego — zwykle nie daje „guzka”, lecz bolesny opór i obrzęk całej łydki.
  4. Powiększony węzeł chłonny podkolanowy — najczęściej odczynowy, wtórny do zmiany zapalnej niżej.
  5. Tłuszczak i inne łagodne zmiany tkanek miękkich — miękkie, powolne, niebolesne.

Zdarzają się też zmiany rzadsze: torbiele pochewek ścięgnistych, krwiaki pourazowe, malformacje naczyniowe, zmiany nerwów i guzy tkanek miękkich. Dlatego żaden guzek w tej okolicy nie powinien być rozpoznawany „na oko”.

Tabela: po czym pacjent może je odróżnić

Zestawienie opiera się na cechach, które zauważy sam pacjent. To nie narzędzie do samodzielnego rozpoznania, lecz mapa pojęć.

Zmiana Czy tętni pod palcami? Czy boli? Czy zmienia się przy prostowaniu nogi? Obrzęk całej łydki? Typowy kontekst
Torbiel Bakera Nie Zwykle nie; raczej uczucie pełności Tak — przy wyproście twardsza i wyraźniejsza, przy zgięciu mięknie Nie Wcześniejsze dolegliwości kolana: zwyrodnienie, łąkotka, zapalenie
Pęknięta torbiel Bakera Nie Tak — nagły, ostry ból łydki Guzek często znika lub maleje Tak, może naśladować zakrzepicę Nagły początek, czasem po wysiłku
Tętniak tętnicy podkolanowej Tak — tętnienie zgodne z pulsem Często wcale; bywa uczucie ucisku Nie zmienia charakteru Możliwy, gdy uciska żyłę Mężczyźni po 60. r.ż., palenie, miażdżyca, tętniak aorty
Zakrzepica żył głębokich Nie Tak — ból i tkliwość łydki Brak odgraniczonego guzka; rozlany, bolesny opór Zwykle tak — cała łydka; obraz bywa jednak skąpy Unieruchomienie, podróż, operacja, ciąża, nowotwór
Powiększony węzeł chłonny Nie Bolesny przy tle zapalnym Nie Nie Rana, zakażenie lub zmiana skórna na stopie i podudziu
Tłuszczak Nie Nie, chyba że uciska nerw Nie Nie Miękka, przesuwalna zmiana rosnąca latami

Jedna cecha zasługuje na osobny komentarz: tętnienie. Opór pulsujący w rytm serca zwiększa podejrzenie przyczyny tętniczej i wymaga pilnej oceny naczyniowej — niezależnie od tego, czy cokolwiek boli. Ani obecność, ani brak tętnienia nie potwierdza jednak i nie wyklucza tętniaka: tętniak wypełniony skrzepliną może nie tętnić, a u osoby szczupłej wyczuwalna bywa prawidłowa tętnica.

Torbiel Bakera — najczęstsza przyczyna

Torbiel Bakera, nazywana też torbielą podkolanową, to wypełniony płynem stawowym zbiornik z tyłu kolana, po stronie przyśrodkowej — bliżej drugiej nogi. Powstaje z kaletki między głową przyśrodkową mięśnia brzuchatego łydki a mięśniem półbłoniastym, łączącej się u wielu osób z jamą stawu.

Kluczowa jest przyczyna, a nie sama torbiel. U dorosłych torbiel Bakera jest zwykle zmianą wtórną: staw produkuje nadmiar płynu — przez chorobę zwyrodnieniową, uszkodzenie łąkotki, przeciążenie albo zapalenie — a nadmiar przemieszcza się do kaletki i ją rozdyma. Skuteczne postępowanie polega więc na zajęciu się kolanem, a nie samym workiem płynu. Jednostkę tę opisuje materiał o torbieli Bakera w serwisie Medycyny Praktycznej.

Pacjenci zgłaszają uczucie pełności lub „piłeczki” z tyłu kolana, dyskomfort przy kucaniu i ograniczenie pełnego zgięcia. Sama torbiel rzadko bardzo boli. Wyczuwalna jest najlepiej przy wyprostowanym kolanie; przy zgięciu typowo mięknie i staje się mniej wyraźna. Ta zmienność bywa wskazówką, ale nie dowodem — rozstrzyga obrazowanie.

Warto wiedzieć, że typowa, bezobjawowa torbiel często nie wymaga leczenia. Leczy się objawy i chorobę stawu, która torbiel wytwarza; samo nakłucie czy wycięcie nie jest rutynowym rozwiązaniem, a torbiel może nawracać, dopóki utrzymuje się przyczyna w kolanie.

Tu potrzebne jest uczciwe postawienie sprawy. Torbiel Bakera jest problemem, którego przyczyna leży w stawie kolanowym, więc jej dalsze leczenie i prowadzenie należy zwykle do ortopedii. Rolą chirurga naczyniowego jest tu różnicowanie — wykluczenie przyczyny naczyniowej i potwierdzenie, że wyczuwalna zmiana jest zbiornikiem płynu, a nie tętniakiem ani zakrzepicą. Dopiero po tym wiadomo, do kogo pacjent ma iść dalej. Konsultacja naczyniowa nie jest natomiast miejscem leczenia samej torbieli.

Pęknięta torbiel Bakera, czyli fałszywa zakrzepica

To scenariusz generujący najwięcej pomyłek. Gdy ciśnienie płynu w torbieli rośnie, jej ściana może pęknąć, a płyn stawowy wydostaje się w dół, między powięzie mięśni łydki, wywołując odczyn zapalny.

Obraz jest wtedy uderzająco podobny do zakrzepicy żył głębokich: nagły ból łydki, obrzęk, ocieplenie, zaczerwienienie skóry i trudność z obciążeniem nogi. W piśmiennictwie opisuje się ten zespół jako rzekome zakrzepowe zapalenie żył (pseudothrombophlebitis). Wskazówką bywa to, że wyczuwalny wcześniej guzek nagle znika lub maleje, bo jego zawartość przemieściła się niżej.

Najważniejsze jest jedno zdanie: na podstawie samego wyglądu i badania palpacyjnego nie da się bezpiecznie odróżnić pękniętej torbieli Bakera od zakrzepicy żył głębokich. Objawy nakładają się zbyt mocno, a konsekwencja pomyłki jest asymetryczna — przeoczona zakrzepica grozi zatorowością płucną. Dlatego nagły ból i obrzęk łydki, nawet u osoby z rozpoznaną torbielą, jest wskazaniem do pilnego badania ultrasonograficznego, a nie do czekania.

Tętniak tętnicy podkolanowej — dlaczego jest istotny

Tętniak to trwałe, odcinkowe poszerzenie tętnicy — przyjmuje się zwykle, że mówimy o nim, gdy średnica naczynia przekracza mniej więcej półtorakrotność odcinka prawidłowego. Tętnica podkolanowa jest najczęstszą lokalizacją tętniaka tętnicy obwodowej. Dotyczy głównie mężczyzn po sześćdziesiątym roku życia; sprzyjają mu palenie tytoniu, nadciśnienie i miażdżyca.

Pacjent zgłasza się zwykle z jednego z trzech powodów: wyczuwalny tętniący opór, niewyjaśniony obrzęk podudzia (ucisk na żyłę) albo drętwienie stopy (ucisk na nerw). Bardzo często jednak nie zgłasza się wcale, bo tętniak podkolanowy długo nie boli.

Dlaczego bezobjawowy tętniak podkolanowy nie jest zmianą obojętną

Skoro nic nie boli, po co się tym zajmować? Odpowiedź jest inna niż przy tętniaku aorty: głównym zagrożeniem nie jest pęknięcie, lecz zakrzepica i zatorowość. W poszerzonym odcinku przepływ krwi zwalnia, co sprzyja skrzeplinom przyściennym; ich fragmenty mogą zamykać drobniejsze tętnice podudzia i stopy, niepostrzeżenie wyłączając kolejne drogi krążenia. Może też dojść do nagłego zamknięcia światła — wtedy pojawia się ostre niedokrwienie kończyny: bardzo silny ból, blada i zimna stopa, zaburzenia czucia. To stan bezpośredniego zagrożenia kończyny, wymagający natychmiastowej pomocy szpitalnej. Bywa też, że tętniak jest już całkowicie wypełniony skrzepliną i ujawnia się właśnie w ten sposób — ostrym niedokrwieniem, bez wcześniejszego wyczuwalnego, pulsującego guzka.

Objawem wcześniejszym i subtelniejszym bywa narastające ograniczenie dystansu marszu — ból łydki po przejściu określonego odcinka, ustępujący po zatrzymaniu. Warto wtedy przeczytać, kiedy ból nóg przy chodzeniu jest problemem naczyniowym, a nie ortopedycznym.

Obustronność i związek z tętniakiem aorty brzusznej

Dwie obserwacje mają tu bezpośrednie przełożenie na zakres badania. Po pierwsze, tętniak podkolanowy często występuje obustronnie. Po drugie, tętniaki obwodowe i tętniak aorty brzusznej są w dużej mierze przejawem tej samej choroby ściany tętnicy — badania obserwacyjne pokazują, że u chorych z tętniakiem aorty brzusznej tętniaki tętnic podkolanowych występują istotnie częściej niż w populacji ogólnej. Dlatego wytyczne towarzystw chirurgii naczyniowej zalecają, by u każdego chorego z tętniakiem podkolanowym ocenić drugą kończynę i aortę brzuszną — piszemy o tym w tekście o tym, kiedy warto wykonać USG w kierunku tętniaka aorty brzusznej profilaktycznie.

Jak wygląda ścieżka postępowania. Rozpoznanie tętniaka tętnicy podkolanowej, ocena jego charakteru i kwalifikacja odbywają się w gabinecie — na podstawie badania USG Doppler i konsultacji chirurga naczyniowego. Zadaniem konsultacji jest ustalić średnicę zmiany, obecność skrzepliny przyściennej, stan odpływu krwi do tętnic podudzia i to, czy tętniak dotyczy obu kończyn.

Samo leczenie prowadzone jest w ośrodku naczyniowym, w warunkach szpitalnych, i może mieć charakter otwarty albo wewnątrznaczyniowy — metodę dobiera zespół leczący, uwzględniając anatomię tętnicy, drożność tętnic podudzia, stan ogólny i przewidywaną długość życia chorego. Żadnej z tych metod nie wykonuje się ambulatoryjnie w gabinecie; rolą konsultacji jest rozpoznanie, kwalifikacja i skierowanie do właściwego ośrodka.

Punktem odniesienia są wytyczne Society for Vascular Surgery dotyczące tętniaków tętnicy podkolanowej: sugerują one naprawę bezobjawowego tętniaka o średnicy około 20 mm i większej, a przy skrzeplinie, złym odpływie lub innych cechach ryzyka — rozważenie leczenia także przy mniejszej zmianie. Nie jest to automatyczna decyzja: u chorych obciążonych, bez skrzepliny, postępowanie się indywidualizuje, a tętniak niezakwalifikowany do naprawy wymaga kontroli co najmniej raz w roku — ocenia się wtedy objawy, tętno, średnicę, skrzeplinę i drożność odpływu.

U osób młodych i aktywnych dolegliwości mogą mieć inne podłoże — opisywany jest zespół usidlenia tętnicy podkolanowej, w którym naczynie uciskają nieprawidłowo przebiegające struktury mięśniowe.

Zakrzepica żył głębokich w tej okolicy

Żyła podkolanowa to newralgiczny odcinek układu żył głębokich — przez nią odpływa krew z całego podudzia. Zakrzepica na tym poziomie rzadko daje wyczuwalny, odgraniczony guzek. Daje rozlany, bolesny opór i tkliwość w dole podkolanowym i łydce, którym towarzyszy obrzęk łydki, ocieplenie skóry i czasem zaczerwienienie. Bywa asymetria — jedna łydka grubsza od drugiej — oraz ból nasilający się przy chodzeniu i ucisku. Żaden z tych objawów nie jest jednak swoisty, a zakrzepica nierzadko przebiega bez pełnego zestawu: bez zaczerwienienia, bez ocieplenia, z niewielką różnicą obwodów. Brak wyraźnej asymetrii łydek niczego więc nie przesądza.

Dlatego badanie kliniczne służy tu do oceny prawdopodobieństwa, a nie do postawienia rozpoznania. W praktyce łączy się trzy elementy: ustrukturyzowaną ocenę prawdopodobieństwa klinicznego (najczęściej skalę Wellsa), oznaczenie D-dimeru w odpowiednio dobranej grupie chorych i badanie ultrasonograficzne z oceną uciskalności żył. Rozpoznanie albo wykluczenie zakrzepicy wynika z całego tego algorytmu, nie z pojedynczego objawu.

Ryzyko rośnie po unieruchomieniu, operacji, złamaniu, długiej podróży, w ciąży i połogu, przy chorobie nowotworowej i po przebytej zakrzepicy. Objawy zestawia materiał Medycyny Praktycznej o objawach zakrzepicy żył głębokich kończyn dolnych; szerzej piszemy o tym, jakie są objawy zakrzepicy żył głębokich.

Dwie praktyczne uwagi. Bolesnej, obrzękniętej łydki nie należy masować ani rozgrzewać do czasu wykluczenia zakrzepicy. A jeżeli dołącza duszność, ból w klatce piersiowej, kołatanie serca lub zasłabnięcie — potrzebna jest natychmiastowa pomoc ratunkowa, bo objawy te mogą świadczyć o zatorowości płucnej.

Powiększony węzeł chłonny i tłuszczak

Węzły chłonne podkolanowe zbierają chłonkę ze stopy i tylnej powierzchni podudzia. Ich powiększenie jest najczęściej odczynowe — reakcją na zakażenie lub uszkodzenie skóry niżej: zainfekowaną ranę, wrastający paznokieć, owrzodzenie. Węzeł odczynowy jest miękki, tkliwy, przesuwalny i zmniejsza się po ustąpieniu przyczyny. Do dokładniejszej oceny skłania węzeł twardy, niebolesny, nieprzesuwalny, powiększający się tygodniami albo taki, któremu towarzyszą gorączka, nocne poty czy chudnięcie.

Tłuszczak to łagodny guz z tkanki tłuszczowej: miękki, dobrze odgraniczony, przesuwalny, rosnący powoli i zwykle niebolesny. Istotne jest jedno: rozpoznanie „to pewnie tłuszczak” bez badania obrazowego jest w tej lokalizacji niebezpiecznym skrótem, bo dokładnie tam leży tętnica, której poszerzenie bywa mylnie odczytane jako miękka zmiana podskórna.

Objawy alarmowe — kiedy nie czekać

Większość zmian pod kolanem diagnozuje się planowo. Dwie grupy sytuacji wymagają szybszej reakcji — warto je odróżnić.

Natychmiastowa pomoc ratunkowa (numer alarmowy lub szpitalny oddział ratunkowy):

  • duszność, ból w klatce piersiowej, kołatanie serca lub zasłabnięcie, zwłaszcza przy obrzęku łydki — objawy mogące świadczyć o zatorowości płucnej;
  • zimna, blada lub sina stopa, wyraźnie chłodniejsza niż druga, z silnym bólem;
  • zaburzenia lub brak czucia w stopie, drętwienie, osłabienie siły albo nagła utrata możliwości obciążenia nogi.

Dwa ostatnie punkty, występujące razem, składają się na obraz ostrego niedokrwienia kończyny — sytuację, w której o wyniku decydują godziny, a nie dni.

Pilna ocena tego samego dnia, bez wzywania karetki, ale i bez odkładania na przyszły tydzień:

  • nagły, jednostronny ból łydki z narastającym obrzękiem, także z zaczerwienieniem i ociepleniem skóry — wymaga diagnostyki w kierunku zakrzepicy żył głębokich;
  • szybko powiększający się, tętniący lub bolesny opór pod kolanem;
  • nagły ból łydki u osoby z rozpoznaną wcześniej torbielą Bakera.

Co rozstrzyga USG Doppler

Dół podkolanowy jest okolicą wdzięczną dla ultrasonografii: struktury leżą płytko, a badanie można wykonać dynamicznie — z uciskiem i bez. USG z opcją Dopplera łączy obraz ultrasonograficzny z oceną przepływu krwi, więc odpowiada na pytania, których nie rozstrzygnie badanie palpacyjne:

  • Czy zmiana zawiera płyn, czy jest lita? Torbiel Bakera ma obraz zbiornika płynowego, często z widocznym połączeniem ze stawem; tłuszczak i węzeł chłonny są zmianami litymi.
  • Czy w zmianie jest przepływ krwi? To oddziela tętniaka od reszty — widać przepływ tętniczy i skrzepliny przyścienne.
  • Jaka jest średnica tętnicy podkolanowej w porównaniu z odcinkami sąsiednimi i drugą kończyną.
  • Czy żyła podkolanowa daje się uciskać głowicą? Prawidłowa żyła zapada się pod umiarkowanym uciskiem, żyła wypełniona skrzepliną nie — to podstawa ultrasonograficznej diagnostyki zakrzepicy.
  • Czy płyn rozwarstwia powięzie łydki, co przemawia za pęknięciem torbieli.

USG Doppler jest badaniem nieinwazyjnym: nie wykorzystuje promieniowania jonizującego, nie wymaga nakłuwania, kontrastu ani przygotowania. Okolicę podkolanową bada się zwykle w ułożeniu na brzuchu, z lekko zgiętym kolanem; pozycję i zakres protokołu dobiera badający do pytania klinicznego — przy podejrzeniu zakrzepicy podstawą jest ocena uciskalności żył. Badanie może być bezpiecznie powtarzane, gdy istnieje wskazanie kliniczne, co ma znaczenie przy zmianach wymagających obserwacji.

Ultrasonografia nie zawsze kończy diagnostykę. Jeżeli zmiana jest lita, nietypowa, nieruchoma, szybko rośnie albo boli w nocy, potrzebne bywa celowane USG tkanek miękkich lub rezonans magnetyczny oraz konsultacja ortopedyczna albo onkologiczna.

Diagnostykę tej okolicy prowadzi się w ramach badania Doppler żył kończyn dolnych w Poznaniu, uzupełnianego oceną tętniczą, a dla pacjentów z Pomorza Zachodniego — jako USG Doppler żył i tętnic w Kołobrzegu.

Do jakiego lekarza z tym pójść

  • Wyczuwalne tętnienie pod kolanem — zawsze zasługuje na ocenę naczyniową, nawet jeśli nic nie boli.
  • Nagły ból i obrzęk łydki — pilne badanie ultrasonograficzne, bo różnicowanie obejmuje zakrzepicę.
  • Opór u osoby z wcześniejszymi dolegliwościami kolana — prawdopodobna torbiel Bakera; rozpoznanie warto potwierdzić badaniem, a leczenie prowadzi ortopeda.
  • Guzek u osoby ze zmianą zapalną na stopie lub podudziu — prawdopodobny odczynowy węzeł chłonny; ocena, jeśli nie ustępuje po wyleczeniu przyczyny.
  • Miękka, niebolesna, wolno rosnąca zmiana — zwykle łagodna, ale potwierdzana obrazowo.

Konsultacja chirurga naczyniowego z badaniem USG Doppler odpowiada tu na jedno pytanie: czy problem jest naczyniowy. Od tej odpowiedzi zależy dalsza ścieżka.

Najczęściej zadawane pytania

Czy guzek pod kolanem, który nie boli, może być groźny?

Tak — i to najczęstsze nieporozumienie. Brak bólu jest typowy zarówno dla niegroźnej torbieli Bakera, jak i dla tętniaka tętnicy podkolanowej, który długo nie daje objawów, a mimo to niesie ryzyko powikłań zakrzepowo-zatorowych. O pilności decyduje charakter zmiany, a nie to, czy boli.

Jak odróżnić torbiel Bakera od zakrzepicy w domu?

Bezpiecznie — nie da się. Nierozerwana torbiel daje zwykle uczucie pełności, a zakrzepica obrzęk łydki i bolesność przy ucisku, ale pęknięta torbiel naśladuje zakrzepicę niemal idealnie. Rozstrzyga badanie ultrasonograficzne i nie należy z nim zwlekać.

Czy tętniaka tętnicy podkolanowej można wyczuć samodzielnie?

Czasem tak — jako miękki, tętniący opór, wyraźniejszy przy lekko zgiętym kolanie. Nie jest to jednak metoda wiarygodna: mniejsze i zakrzepnięte tętniaki bywają niewyczuwalne, a u osób szczupłych wyczuwalna jest też prawidłowa tętnica. Samobadanie nie zastępuje USG Doppler.

Dlaczego przy tętniaku pod kolanem lekarz chce zbadać drugą nogę i brzuch?

Ponieważ tętniaki tętnic obwodowych są przejawem uogólnionej choroby ściany tętnic. Tętniak podkolanowy często występuje obustronnie, a wraz z nim częściej stwierdza się tętniaka aorty brzusznej — dlatego ocenia się obie kończyny i aortę.

Czy do USG Doppler pod kolanem trzeba się jakoś przygotować?

Nie. Badanie nie wymaga bycia na czczo ani odstawiania leków, nie wykorzystuje promieniowania jonizującego i nie wiąże się z nakłuwaniem. Warto zabrać wcześniejsze wyniki obrazowe i listę leków.

Torbiel Bakera potwierdzona w USG — co dalej?

Typowa, bezobjawowa torbiel często nie wymaga leczenia. Gdy daje objawy, prowadzenie należy do ortopedy, bo przyczyna leży w stawie kolanowym. Rolą konsultacji naczyniowej jest wykluczenie tła naczyniowego — potwierdzenie, że zmiana nie jest tętniakiem ani zakrzepicą. Jeżeli pojawi się nagły ból i obrzęk łydki, konieczna jest pilna ponowna ocena.

Jeżeli wyczuwasz pod kolanem opór, guzek albo tętnienie, warto to wyjaśnić badaniem. Konsultacje w Poznaniu odbywają się w poniedziałki i wtorki także wieczorem, do 22:00 — wizytę można umówić pod numerem 783 88 88 68 lub przez formularz kontaktowy; w Kołobrzegu pod numerem 735 161 431.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej, nie zastępuje konsultacji ani badania i nie może być podstawą samodzielnego rozpoznania lub leczenia. W razie niepokojących objawów skontaktuj się z lekarzem, a w sytuacjach nagłych — z pomocą doraźną.

Autor

  • dr n. med. Michał Grzeszczak – chirurg ogólny i chirurg naczyniowy

    Specjalista chirurgii ogólnej i naczyniowej, Kierujący Oddziałem Chirurgicznym ZOZ w Wągrowcu. Przyjmuje prywatnie w gabinetach w Poznaniu, Wągrowcu i Kołobrzegu. Specjalizuje się w diagnostyce USG Doppler oraz leczeniu chorób żył i tętnic — od skleroterapii wykonywanej ambulatoryjnie w gabinecie po operacyjne leczenie żylaków w warunkach szpitalnych. Sylwetka lekarza i miejsca przyjęć.

Posted in ,

Dodaj komentarz

Odkryj więcej z dr n. med. Michał Grzeszczak

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej